Dziś tj. w czwartek o godzinie 16:45 na ul. Chopina 32 a we Włocławku interweniowali strażacy. Na miejsce skierowano jeden zastęp po zgłoszeniu dotyczącym braku kontaktu z lokatorką jednego z mieszkań.
"Zgłoszenie wpłynęło od właścicielki lokalu, która od pewnego czasu nie mogła nawiązać kontaktu z kobietą zamieszkującą mieszkanie."- poinformowała Państwowa Straż Pożarna we Włocławku,
Po przybyciu na miejsce strażacy podjęli decyzję o siłowym otwarciu drzwi. W środku odnaleziono ciało kobiety.
– Po wejściu do mieszkania strażacy zastali kobietę z widocznymi plamami opadowymi. W związku z tym odstąpiono od czynności resuscytacyjnych – poinformował brygadier Mariusz Bladoszewski.
Z ustaleń wynika, że kobieta nie żyła od około dwóch tygodni. Jedna z mieszkanek ul. Chopina przekazała nam, że zmarła miała ponad 60 lat i wcześniej mieszkała tam wraz z mężem, który stosunkowo niedawno zmarł.
– „To było starsze małżeństwo. Po śmierci męża pani została sama. Potem przez dłuższy czas nikt jej nie widział. Od 2 tygodni nie było słychać radia i też nie paliło się światło” – relacjonowała mieszkanka okolicy.
To tragiczne zdarzenie jest przestrogą i przypomnieniem, jak ważne jest zwracanie uwagi na osoby starsze, zwłaszcza te mieszkające samotnie. Dłuższa nieobecność, brak kontaktu czy zamknięte mieszkanie powinny budzić czujność. Zainteresowanie losem sąsiadów i zwykłe zapytanie, czy wszystko jest w porządku, mogą mieć ogromne znaczenie.

Napisz komentarz
Komentarze