Sprawa Fundacji Profeto należy do jednych z najgłośniejszych śledztw dotyczących milionowych dotacji z państwowych pieniędzy. Choć w mediach ogólnopolskich najczęściej mowa była o procesie cyklicznym prowadzonym w Warszawie wobec prezesa Fundacji Profeto, księdza Michała Olszewskiego, w ostatnim czasie pojawił się nowy wątek śledczy prowadzony przez Prokuraturę Okręgową we Włocławku. Jak podał TVN24, ojciec księdza, który prowadził jednoosobową działalność gospodarczą miał wystawić 135 nierzetelnych faktur na rzecz 6 podmiotów w kwocie ok. 5 mln zł. Miały być zawyżone, lub niewykonane a zwrot podatku opiewał na co najmniej 380 000 zł. Zarzuty postawione ojcu księdza Michała Olszewskiego. dotyczą m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przestępstw skarbowych związanych z podatkiem VAT. To ważne rozszerzenie śledztwa poza pierwotny wątek dotyczący Funduszu Sprawiedliwości. Nowy etap śledztwa, prowadzony przez Prokuraturę Okręgową we Włocławku, pokazuje, że dochodzenie obejmuje także inne wątki i nowe zarzuty, których tłem są m.in. przestępstwa skarbowe. Jan O. został objęty dozorem policji i poręczeniem majątkowym. Jak czytamy w TVN24, śledczy z Włocławka nie wiedzieli że jest to osoba "znana", a śledztwo prowadzone było od 2018 roku przez urząd celno-skarbowy.
Sprawa Fundacji Profeto ma swoje korzenie w funkcjonowaniu Funduszu Sprawiedliwości, który jest państwowym funduszem mającym wspierać ofiary przestępstw i działania resocjalizacyjne. Krytycy i kontrolerzy, w tym Najwyższa Izba Kontroli, wskazywali, że Fundusz był w ostatnich latach realizowany w sposób uznaniowy, bez jasnych kryteriów i w wielu przypadkach z naruszeniem zasad przejrzystości. Od kilku lat trwa również szersze śledztwo dotyczące sposobu funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości i wydatkowania jego środków, w tym ogromnych dotacji dla organizacji społecznych. Profeto było jedną z największych beneficjentek tych środków, a później stało się głównym bohaterem śledztwa. W sprawie obecnie toczy się proces w Warszawie, a kolejki rozpraw odbywają się regularnie, z udziałem obrońców i obrońców formalnych wniosków procesowych.
Fundacja Profeto działała jako organizacja katolicka, która za rządów PiS wygrała konkurs o dotację z Funduszu Sprawiedliwości i otrzymała ponad 66 mln zł na tworzenie m.in. pomocy dla ofiar przestępstw. Według prokuratury i śledczych związanego ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości, środki te zostały przekazane mimo niespełnienia przez Fundację formalnych i merytorycznych wymogów konkursowych.
Dotychczas wątki śledztwa dotyczyły m.in.:
- przyznawania dotacji z Funduszu Sprawiedliwości oraz zasad ich wyboru,
- udziału byłych urzędniczek z Ministerstwa Sprawiedliwości w tym procesie,
dokumentowania i wykorzystania środków finansowych.
Proces przed Sądem Okręgowym w Warszawie, gdzie ksiądz Michał Olszewski i inni oskarżeni odpowiadają m.in. za ustawianie konkursów na dotacje i inne naruszenia trwa. Sprawa ta wzbudziła szerokie zainteresowanie mediów ogólnopolskich, także z uwagi na fakt, że dotyczy ogromnych kwot publicznych i działania instytucji powołanych do pomocy pokrzywdzonym.

Napisz komentarz
Komentarze