Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 17 lutego 2026 23:56
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Rura pękła od spodu. Pracownicy MPEC będą pracować całą noc, na miejscu jest prezes spółki

Podziel się
Oceń

Rura pękła od spodu. Pracownicy MPEC będą pracować całą noc, na miejscu jest prezes spółki

Po północy wybraliśmy się na miejsce poważnej awarii ciepłowniczej, do której doszło przy ul. Barskiej we Włocławku. Uszkodzenie głównej magistrali spowodowało brak ogrzewania i ciepłej wody u odbiorców MPEC w całym mieście. Na miejscu od kilku godzin pracuje ekipa Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej we Włocławku, która – jak usłyszeliśmy – będzie prowadzić działania nieprzerwanie, również w nocy, w systemie zmianowym. Warunki pracy są bardzo trudne. W wykopie znajduje się duża ilość wody wymieszanej z ziemią. Pracownicy ręcznie, przy pomocy łopat wybierają błoto i wodę, na łychę koparki, a koparka wydobywa ten materiał na zewnątrz.

Na miejscu zastaliśmy prezesa MPEC, który poinformował, że do takiej awarii na tym odcinku głównej magistrali, nie doszło od około 35 lat. Jak wyjaśnił, rura pękła w sposób szczególnie niekorzystny – od spodu. Uszkodzenie było trudne do zlokalizowania i wymagało wykonania kilku wykopów w różnych punktach ul. Barskiej, zanim udało się dotrzeć do miejsca nieszczelności.

– Gdyby awaria dotyczyła jednego z osiedli, możliwe byłoby odcięcie tylko fragmentu sieci. Niestety w tym przypadku doszło do pęknięcia głównej magistrali, co oznacza, że całe miasto zostało pozbawione ciepła i ciepłej wody – usłyszeliśmy na miejscu.

Po oczyszczeniu uszkodzonego odcinka zapadnie decyzja, czy rura zostanie naprawiona poprzez spawanie i nałożenie specjalnej nakładki, czy też konieczne będzie wycięcie fragmentu i zastąpienie go nowym odcinkiem. Niezależnie od zastosowanego rozwiązania, prace potrwają jeszcze wiele godzin.

Prezes MPEC podkreślił, że nawet po wykonaniu samej naprawy konieczny będzie dodatkowy czas na ponowne uruchomienie sieci  - uzyskanie odpowiedniego ciśnienia w systemie. Szacunkowo przywrócenie dostaw ciepła i ciepłej wody możliwe będzie dopiero w godzinach popołudniowych. Jak zaznaczył, pracownicy pracują w bardzo trudnych warunkach – często brodząc w wodzie, która wypłynęła z magistrali. Na miejscu mają zapewnioną gorącą kawę i herbatę oraz ciepły posiłek. Prace na ul. Barskiej trwają i – jak zapewnia MPEC – będą prowadzone do skutku, bez przerw, aż do pełnego usunięcia awarii. Wcześniej pisaliśmy o tym, że jutro odwołane zostały zajęcia w niektórych szkołach oraz nieczynna będzie pływalnia Delfin.

https://youtu.be/QZYfQAw5kdM?si=rYqMRU-MrobSryRG



Napisz komentarz

Komentarze

ciekawek 17.02.2026 10:13
I co pracowali całą noc ?

Wl. 17.02.2026 10:12
To jest artykuł napisany na poziomie,nie te wypociny i dopiski na dd aktualizowane.Awaria paskudna zimą, wytrwałości w ciężkiej pracy dla ekipy pracowników.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama