Za nami kolejna runda zimowej driftingowej serii DTS, która została rozegrana na torze Kielce. Po raz kolejny udział w kategorii Open wziął młody kierowca z Włocławka – Borys Piotrowski. Kierowca zaprezentował się fenomenalnie, przejechał trzy bardzo dobre biegi, które zapewniły mu najwyższe miejsce na podium. Dzięki solidnej zdobyczy punktowej młody Włocławianin awansował w klasyfikacji generalnej i przed ostatnimi zawodami ma realną szansę na zdobycie tytułu mistrzowskiego.
Piotrowski do Kielc pojechał z bardzo dobrym nastawieniem. Już w treningach prezentował bardzo wysoki poziom. Nastroje w zespole młodego zawodnika były więc bardzo dobre, ale chyba nikt nie spodziewał się aż tak wysokiego wyniku punktowego. Średnia z trzech przejazdów wyniosła 92,333 punktu. W tym sezonie, żaden inny zawodnik z kategorii Open nie zanotował lepszego rezultatu.
Już po pierwszym przejeździe było widać, że Borys na torze w Kielcach czuje się jak ryba w wodzie. 93 punkty dały mu pierwszą pozycję z przewagą aż pięciu oczek nad drugim zawodnikiem. Warunki na torze były trudne, zimowa aura, niska temperatura oraz zmarznięty tor utrudniały zadanie, jednak i w drugiej próbie młody kierowca stanął na wysokości zadania. Sędziowie ponownie docenili jego występ przyznając mu notę na poziomie 89 punktów. Trzecia i ostatnia próba tego dnia była po prostu fenomenalna. Włocławianin otrzymał za nią aż 95 punktów i z dużą przewagą wygrał zawody. Tak dobry występ pozwolił mu awansować w klasyfikacji generalnej, w której aktualnie zajmuję trzecie miejsce.
Zimowe zmagania powoli dobiegają końca. Przed zawodnikami jeszcze tylko jedne zawody, które odbędą się na torze Słomczyn. Klasyfikacja generalna wygląda niezwykle ciekawie. Zasady mówią również, że do ostatecznego wyniku liczą się cztery najlepsze starty. Gdy usuniemy najsłabsze występy poszczególnych zawodników Włocławianin awansuje na drugie miejsce, a do lidera będzie tracił tylko trzy oczka. Wszystko rozstrzygnie się więc podczas wielkiego finału, a Piotrowski mimo bardzo młodego wieku ma dużą szansę pokonać wielu bardziej doświadczonych rywali i zapisać na swoim koncie kolejny wielki sukces.
„Byłem dobrze przygotowany przed tą rundą. Wraz z moim trenerem Patrykiem zaliczyliśmy bardzo dobre treningi, pozostało jedynie przenieść to na zawody. Przed startem moja mama powiedziała, że ma bardzo dobre przeczucie i wierzy we mnie. Jak widać nie pomyliła się. Dzięki wygranej awansuje w klasyfikacji generalnej i mam realną szansę na walkę o mistrzostwo. Na Słomczyn jedziemy walczyć o wszystko" – skomentował zawody młody kierowca.

Napisz komentarz
Komentarze