Przez Włocławek przepłynęły ogromne elementy instalacji petrochemicznej dla ORLENU. Transport realizowany Wisłą zakończył się w Płocku, jednak jeden z kluczowych etapów całej operacji odbywał się właśnie na odcinku włocławskim. Jak wynika z informacji przekazanych przez przedstawiciela firmy odpowiedzialnej za logistykę, najtrudniejszym fragmentem transportu był odcinek prowadzący do Włocławka.
– Dopłynięcie do Włocławka to był najtrudniejszy etap transportu rzecznego. Występowały pewne utrudnienia związane z pokruszonym lodem, natomiast samo śluzowanie przebiegło bez żadnych komplikacji – przekazał dyrektor odpowiedzialny za realizację projektu.
Mimo trudnych warunków operacja na stopniu wodnym we Włocławku przebiegła sprawnie, a zestawy barek mogły kontynuować rejs w kierunku Płocka. Transport obejmował dwa ogromne elementy instalacji petrochemicznej – kolumny, które wcześniej drogą morską dotarły do Gdańska z Szanghaju - z Chin. Jak poinformował przedstawiciel Orlenu, instalacja nie mogła zostać dostarczona w częściach. Łącznie pokonały one ponad 300 kilometrów drogą wodną. Większa kolumna mierzy 89,5 m długości i waży 555 ton, co czyni ją jednym z największych obiektów jakie kiedykolwiek były transportowane w Polsce. Druga 68,5 m i waży ok. 288 ton. Teraz ładunek czeka kolejny etap podróży. W Płocku zostanie przeładowany na specjalistyczne platformy i przetransportowany drogą lądową na teren zakładu ORLEN. Jak ustaliliśmy, operacja ta ma zakończyć się jeszcze w tym tygodniu. Ze względu na ponadgabarytowe rozmiary transportu konieczne będzie również przygotowanie infrastruktury – w tym czasowy demontaż ogrodzenia zakładu, aby umożliwić wjazd ładunku na teren ORLENU.

Napisz komentarz
Komentarze