Zaczęło się od sygnału od Czytelniczki, która zwróciła uwagę na sytuację przy przystanku w rejonie Placu Wolności. Problemem były gołębie – a dokładniej odchody, które skutecznie uniemożliwiały korzystanie z ławek. To zjawisko nie jest zresztą odosobnione. W różnych częściach miasta mieszkańcy zwracają uwagę na podobny problem, szczególnie tam, gdzie ptaki są regularnie dokarmiane. Z pytaniami w tej sprawie zwróciliśmy się do Urzędu Miasta. Jak wyjaśnił Jakub Sztejnwald, odpowiedzialność za utrzymanie czystości wiat i ławek spoczywa na konkretnym wydziale magistratu.
– „Za utrzymanie czystości wiat przystankowych oraz ławek, w tym przy Placu Wolności, odpowiada Wydział Dróg, Transportu Zbiorowego i Energii Urzędu Miasta. Zadanie to zlecane jest podmiotowi, z którym zawarta została umowa na bieżący rok” – przekazał Jakub Sztejnwald.
Z odpowiedzi wynika również, że sprzątanie odbywa się cyklicznie oraz interwencyjnie.
– „Sprzątanie przystanków realizowane jest kilkukrotnie w roku, w tym interwencyjnie po zgłoszeniu stwierdzonych nieprawidłowości” – poinformował Jakub Sztejnwald.
Jak przyznaje miasto, zgłoszenia dotyczące tego miejsca pojawiały się już wcześniej.
– „Tak, do Urzędu Miasta wpływały wcześniej takie zgłoszenia. W związku z tym, po ustaniu temperatur minusowych, ławki zostały umyte w dniu 4 marca 2026 r.” – dodał Jakub Sztejnwald.
Kluczowa jest jednak przyczyna problemu, bowiem gołebiom wystarczył niecały miesiąc, aby skutecznie zanieczyścić ławki.
– „Problem ten zaistniał od jesieni 2025 r. i wynika przede wszystkim z niekontrolowanego dokarmiania gołębi przez osoby postronne w bezpośrednim sąsiedztwie przystanku” – podkreśla Jakub Sztejnwald.
Miasto zaznacza też, że nie każde rozwiązanie jest możliwe w tej lokalizacji.
– „Zadaszenie terenu nie jest możliwe bez ingerencji w widoczność witryn sklepowych” – wyjaśnia.
Po kolejnych sygnałach zdecydowano się na konkretne działanie.
– „Ławki widoczne na załączonych zdjęciach zostały niezwłocznie wyczyszczone i tymczasowo przeniesione w inne miejsce, gdzie – ze względu na zmienioną lokalizację i mniejszą ekspozycję na ptaki – nie powinien występować problem zanieczyszczeń odchodami gołębi. Prace te zostały zrealizowane w dniu 25 marca 2026 r.” – przekazał Jakub Sztejnwald.
Byliśmy dziś na miejscu. Ławkę przeniesiono pod balkon. To przykład sytuacji, w której prosta decyzja realnie poprawia komfort mieszkańców. Jednocześnie trudno nie zwrócić uwagi na samą przyczynę – dokarmianie ptaków w przestrzeni publicznej prowadzi do tego, że problem wraca i przenosi się w kolejne miejsca miasta. W dłuższej perspektywie, w ramach planowanej przebudowy Placu Wolności, przystanek zostanie przeniesiony w nową lokalizację – tak, aby ograniczyć podobne sytuacje w przyszłości.

Napisz komentarz
Komentarze