Dokładnie 15 lat temu we Włocławku uruchomiono Okno Życia – miejsce, które do dziś daje szansę noworodkom w najtrudniejszych sytuacjach. Funkcjonuje ono przy klasztorze Sióstr Wspólnej Pracy od Niepokalanej Maryi przy ul. Orlej. Jak informuje Diecezja Włocławska, siostry czuwają przez całą dobę.
– „Czuwamy dwadzieścia cztery godziny na dobę” – podkreśla m. Agata Błaszczyk.
Okno Życia zostało otwarte 25 marca 2011 roku i od tego czasu działa nieprzerwanie. Pozostawione w nim dziecko jest natychmiast obejmowane opieką – uruchamia się alarm, a siostry reagują w ciągu kilku minut i powiadamiają służby. Zgodnie z prawem, kobieta, która pozostawia dziecko w Oknie Życia, nie ponosi konsekwencji, jeśli nie doszło do przestępstwa. Najważniejsze jest bezpieczeństwo dziecka. Jak wynika z informacji przekazywanych przez Diecezję Włocławską, w ciągu 15 lat w oknie pozostawiono kilkoro dzieci. Alarm uruchamiał się jednak znacznie częściej – także przez przypadek lub dla żartu. Okno Życia pozostaje rozwiązaniem ostatecznym, ale dla wielu może być ostatnią bezpieczną drogą.
W 2019 roku do Okna Życia trafiła Miriam. Pisaliśmy na ten temat - TUTAJ z kolei w 2015 roku, w OŻ pozostawiono Hanię [materiał archiwalny CW24 poniżej]
![15 lat Okna Życia we Włocławku. Tak było na otwarciu [Wideo archiwalne] 15 lat Okna Życia we Włocławku. Tak było na otwarciu [Wideo archiwalne]](https://static2.portalwloclawek.pl/data/articles/xl-15-lat-okna-zycia-we-wloclawku-w-tym-czasie-pozostawiono-w-nim-kilkoro-dzieci-1774528353.png)
Napisz komentarz
Komentarze