Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 31 marca 2026 22:25
Reklama
Reklama

W nocy z poniedziałku na wtorek wszedł w życie pakiet „Ceny Paliwa Niżej”

Podziel się

W nocy z poniedziałku na wtorek wszedł w życie pakiet „Ceny Paliwa Niżej”

W ostatnich tygodniach, w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, ceny ropy wzrosły o około 45%, oleju napędowego o ponad 40%, a benzyny o około 25%. Ten globalny wzrost cen paliw jest istotnym obciążeniem dla budżetów polskich rodzin. W odpowiedzi na to rząd wprowadza pakiet CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”. W nocy z poniedziałku na wtorek wszedł w życie pakiet „Ceny Paliwa Niżej”. „Dzisiaj kierowcy - jeśli średnio bak to jest 50 litrów - zaoszczędzą około 60 zł na jednym tankowaniu, w porównaniu do cen sprzed wprowadzenia pakietu CPN” - powiedział Premier Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów. Przyjęte w zeszłym tygodniu przez rząd kompleksowe rozwiązania przekładają się bezpośrednio na niższe koszty tankowania dla kierowców. 

Premier Donald Tusk odniósł się do rządowego pakietu „Ceny Paliwa Niżej”, który wszedł w życie o północy z poniedziałku na wtorek. Skomentował pojawiające się wątpliwości, które – jak zaznaczył – są nieuzasadnione, w tym zarzut, że wprowadzone działania mają charakter nierynkowy i stanowią próbę regulowania cen przez państwo.

Działamy w warunkach toczących się wojen, w tym wojny na Bliskim Wschodzie, która ma decydujący wpływ na ceny paliwa na świecie. Skoro działamy w warunkach wojennych, to musimy przyjąć pewne zasady, które są nadzwyczajne - i to jest regulacja nadzwyczajna, która ma na celu ochronę obywateli przed nieuzasadnionymi wzrostami cen - mówił Prezes Rady Ministrów.

Przyjęty pakiet CPN nie ma wpływu na ceny paliw kształtujące się na światowych giełdach. Rząd ma natomiast wpływ na to, w jaki sposób ograniczać i minimalizować ryzyka wynikające z wojny oraz działań niektórych państw i polityków destabilizujących globalny rynek. Rząd działa odpowiedzialnie. Rozwiązanie zostało przygotowane z uwzględnieniem bezpieczeństwa dostaw oraz stabilności finansowej spółek odpowiadających za paliwa na polskim rynku.

Zbudowaliśmy mechanizm, który powoduje, że cena maksymalna, którą będziemy podawali codziennie, uwzględnia to, co dzieje się na rynkach światowych i ogranicza nieuprawnione zyski pośredników, hurtowników i spółek paliwowych - wyjaśniał szef rządu.

W związku z wprowadzonymi rozwiązaniami ceny paliw mogą się każdego dnia nieznacznie wahać -  rosnąć lub spadać - w zależności od sytuacji na rynkach światowych. Jednak w okresie obowiązywania pakietu CPN będą one utrzymywane na możliwie najniższym poziomie. Zgodnie z opublikowanym wczoraj w Dzienniku Ustaw obwieszczeniu Ministra Energii, dzisiaj cena litra benzyny 95 nie może przekroczyć 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł, a oleju napędowego - 7,60 zł.

Szef rządu zwrócił się do ministrów, aby monitorowali tzw. turystykę paliwową a więc wyjazdy, szczególnie zza zachodniej granicy do Polski po tańsze paliwo. 

To jest w jakimś sensie najlepsza z możliwych recenzji naszego działania. Rzeczywiście u nas paliwo jest tak tanie, jak to tylko możliwe, co oznacza, że jest bardzo wyraźnie tańsze niż na przykład w Niemczech - powiedział Premier Donald Tusk.

Rząd obserwuje tę kwestię. Na razie nie odnotowano masowości tego zjawiska.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama