Uwaga nowy numer oszustów! Zapłcisz złotówkę, wyczyszczą Ci konto!

  • 10.09.2019, 20:42 (aktualizacja 10.09.2019, 22:11)
  • Janusz Krysztop
Uwaga nowy numer oszustów! Zapłcisz złotówkę, wyczyszczą Ci konto!

W świecie postępującej cyfryzacji i powszechnych internetowych usług, przestępcy nie odpuszczają i wciąż znajdują nowe sposoby na wykradanie naszych personalnych danych, które są następnie wykorzystywane do okradania niczego nieświadomych osób. Jednym z ostatnich tego typu stosowanych sposobów jest przesyłanie informacji w której przestępcy podszywają się pod Pocztę Polską.

Wczoraj do jednej z naszych czytelniczek, która własnie dokonała zakupów w internecie dotarł sms z numeru Poczty Polskiej. SMS był dość wiarygodny, wcześniej z tego numeru telefonu nadchodziły informacje o nadaniu przesyłki kurierskiej, czy możliwości śledzenia przesyłki. SMS w którym widniało w pierwszej kolejności imię włocławianki brzmiał następująco:

"Informujemy o wstrzymanej przesyłce nr 11009281 z powodu niedopłaty 1.50 PLN. Aby otrzymać paczkę opłać tutaj: https://oplac-dlug.eu/ppsa" 

SMS był tym bardziej wiarygodny, że w tytule przelewu jaki z góry dokonała za zakupy, również znajdował się numer towaru - zgodnie z wymogami sklepu. Po wejściu na podaną stronę, znajdziemy się w miejscu usługi szybkich płatności. W tym przypadku PayU. Niestety nie są to strony powszechnie znanych instytucji finansowych lecz strony przygotowane przez przestępców, które także udają te prawdziwe. Jeśli pozwolimy sobie na wpisanie swoich danych w tym miejscu, przestępcy zdobędą nasze hasła, loginy i wszelkie inne dane, którymi się posługujemy. A to wystarczy aby „wyczyścić” nasze konto bankowe, często z oszczędności życia.

Złodzieje liczą, że trafią na kogoś kto właśnie oczekuje przesyłki pocztowej. Ta niewielka suma może uśpić czujność osób, które taką wiadomość przeczytają. Jeśli w dodatku właśnie oczekują na przesyłkę są dodatkowo narażone na stanie się ofiarą takiego oszustwa.

Poczta Polska z początkiem lipca ostrzegała już o tym procederze. Jednak docierają do nas głosy, że jest on ciągle stosowany, dlatego przypominamy i namawiamy do zachowania daleko posuniętej ostrożności.

„Informujemy, że Poczta Polska nie wysyła smsów o dokonaniu dodatkowej płatności w celu otrzymania przesyłki. Prosimy o czujność i uważne czytanie otrzymanych wiadomości oraz zawartych w niej linków.Atak polega na rozsyłaniu wiadomości zawierających w treści informację o wstrzymanej przesyłce. Aby dostawa została zrealizowana Klient jest proszony o dokonanie wpłaty o różnej wysokości (np. 1,40 zł) za pośrednictwem fałszywego linku zamieszczonego w wiadomości. Podany link kieruje do podstawionej strony podobnej do strony prawdziwego pośrednika w płatnościach. Następnie po wyborze banku Klient jest kierowany na stronę Banku, która jest również fałszywa. Klient jest przekonany, że loguje się na stronę swojego Banku, jednak ta strona również jest podstawiona (link w adresie jest inny niż adres banku). Klient definiuje osobę do której ma zostać przelana kwota – zatwierdza przelew kodem, jaki otrzymał smsem (kod jest widoczny dla złodzieja, ponieważ strona jest sfałszowana i każda operacja wykonywana na stronie jest monitorowana w czasie rzeczywistym). W otrzymanym smsie kwota, którą Klient miał zapłacić nie jest równoważna z kwotą znajdującą się w otrzymanym sms-ie (1,40 zł), może być nawet o kilkaset razy wyższa.” - czytamy w oświadczeniu Poczty Polskiej

 

W przypadku otrzymania podejrzanej wiadomości lub w przypadku innych podejrzeń o jakiekolwiek nieprawidłowości sprawy takie powinniśmy każdorazowo kierować na policję. Jeśli otrzymamy sms podpisany Poczta Polska, fakt ten możemy również zgłosić na mail: [email protected]

Należy pamiętać, że każda instytucja publiczna posiada ściśle określone reguły działania i sposobów kontaktowania się ze swoimi klientami. Dane wrażliwe bardzo często nie mogą być taką drogą przekazywane. Jeśli otrzymamy od Urzędu Skarbowego czy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, od swojego własnego banku, lub jak w ostatnich przypadkach od Poczty Polskiej sms z prośbą o podanie danych, lub wykonanie operacji, w toku których musimy z tych danych skorzystać, najlepiej ze wszystkim się wstrzymać i wykonać telefon do danego miejsca aby tam potwierdzić prawdziwość otrzymanej wiadomości. Osoby korzystające w internecie z usług bankowych czy finansowych, każdorazowo powinny upewniać się, że adres strony internetowej na której się znajduje jest tym prawdziwym, a nie przekręconym nieznacznie zaledwie o jedną literkę. Różnica mała i rzadko dostrzegalna, ale dobitnie świadcząca o próbie oszustwa.

 

Janusz Krysztop
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe