Nigdy nie posiadał prawa jazdy. Trzeźwiał dwa dni po tym jak uderzył autem w latarnię i ruszył na spacer...

  • 09.10.2019, 19:08
  • Janusz Krysztop
Nigdy nie posiadał prawa jazdy. Trzeźwiał dwa dni po tym jak uderzył autem w latarnię i ruszył na spacer... fot. nadesłane

W minioną niedzielę na ulicy Leśnej we Włocławku doszło do zdarzenia drogowego z udziałem Forda Focus. Pojazd uderzył w słup oświetleniowy, lecz dużo bardziej bulwersujące było to co nastąpiło później. Kierowca, według relacji świadków, oddalił się miejsca zdarzenia „chwiejnym krokiem”.

W poniedziałek 7 października Komenda Miejska Policji nie udzielała szerszych informacji o tam zdarzeniu, mówiąc, że do sprawy zatrzymano mężczyznę i prowadzone jest postępowanie. Ponieważ także we wtorek nie opublikowano żadnych nowych informacji skontaktowaliśmy się z rzecznikiem KMP we Włocławku ponownie.

„Pojazdem Ford Focus kierował 44 latek. Około godziny 9:40 spowodował zdarzenie drogowe, uderzył w słup oświetleniowy i oddalił się z miejsca zdarzenia. Świadek widział oddalającą się osobę, poinformował policję podając szczegółowy opis tego mężczyzny. 2 godziny później, policjanci na wysokości ulicy Duninowskiej zatrzymali mężczyznę i doprowadzili go do komendy. Tu okazało się, że miał 1,7 promila alkoholu we krwi.” - poinformował Tomasz Tomaszewski z KMP we Włocławku

Mężczyznę, mieszkańca Włocławka, zatrzymano do wytrzeźwienia oraz wyjaśnienia całej sprawy. Upojenie okazało się na tyle duże, że zarzuty można było przedstawić mężczyźnie dopiero w poniedziałek wieczorem. A zarzuty te to prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, dodatkowo spowodowanie zdarzenia drogowego, co jest wykroczeniem, oraz kierowanie pojazdem bez uprawnień – jak się okazało pijany mężczyzna prawa jazdy nie posiadał nigdy. Za prowadzenie w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Wykroczenie – spowodowanie zdarzenia drogowego, może oznaczać wysoką grzywnę. Odpowie przed sądem także za prowadzenie pojazdu bez stosownych uprawnień. Postawienie zarzutów w tej sprawie zajęło więcej czasu niż zwykle gdyż sprawdzono także ewentualność czy pojazd nie został skradziony.

Janusz Krysztop
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe