Cztery zastępy straży pożarnej na ul. Budowlanych wezwano do pożaru mieszkania. Okazało się, że...

  • 17.02.2020, 17:38 (aktualizacja 17.02.2020, 18:05)
  • J. Krysztop
Cztery zastępy straży pożarnej na ul. Budowlanych wezwano do pożaru mieszkania. Okazało się, że... fot. Sławomir Wasielewski

Dziś około godziny 16:00 przechodnie zaobserwowali dym wydobywający się z jednego z balkonów bloku przy ulicy Budowlanych 4. Świadkowie niezwłocznie powiadomili Straż Pożarną. Na miejscu okazało się, że chodziło o kuriozalną sytuację.

 

„Spalił się garnek na kuchni. Najciekawsze, że w mieszkaniu byli obecni lokatorzy. Nie było tak, że ktoś zapomniał i wyszedł na zewnątrz. Gdy się w końcu zorientowano w sytuacji wystawili ten garnek na balkon. I z tego poszedł dym.”- informuje Dariusz Krysiński z PSP we Włocławku

 

Na miejsce zdarzenia przybyły aż 4 zastępy. Początkowo nie znano nawet dokładnej lokalizacji zdarzenia. Po przyjeździe na miejsce nie było już nawet widocznych zewnętrznych oznak pożaru. Dopiero po namierzeniu właściwego lokalu udało się zidentyfikować źródło ognia i widocznego wcześniej dymu. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

 

J. Krysztop

Zdjęcia (6)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
obywatelka
obywatelka 17.02.2020, 23:05
Moim zdaniem ten kto dzwonił powinien pokryć koszty tego wyjazdu, bo nie moze tak być że zjeżdza się tylu ludzi i tyle wozów do garnka. Nienormalna była ta osoba co wzywała straż? No jak na moje to chyba ślepa
Nonnina
Nonnina 18.02.2020, 19:09
Byłam świadkiem jak mężczyzna wezwał straż pożarną bo zauważył ogień w oknie na piętrze, było to na rogu Tumskiej i 3-go Maja. Okazało się że to dzieci zapalały świeczki a rodziców nie było. Światło było zgaszone i sama widziałam te płomienie. Czy mężczyznę mieli za to ukarać? A gdyby te dzieci podpaliły mieszkanie? Nie wolno osądzać kogoś za to że ma dobre serce i chce pomóc.

Ytr
Ytr 17.02.2020, 23:27
Też tak myślę

Pozostałe