Zwrot w sprawie śmiertelnego potrącenia przez pociąg matki i 8-letnich bliźniąt w Lubieniu Kujawskim. Maszynista z zarzutami

  • 09.06.2020, 11:01 (aktualizacja 09.06.2020, 17:55)
  • B.B.
Zwrot w sprawie śmiertelnego potrącenia przez pociąg matki i 8-letnich bliźniąt w Lubieniu Kujawskim. Maszynista z zarzutami Fot.policja

19 sierpnia 2019 r. w godzinach porannych doszło do tragicznego zdarzenia na przejeździe kolejowym w Walentowie w gminie Lubień Kujawski. 31-letnia matka i jej dwójka 8-letnich dzieci zostało potrąconych przez pociąg. Wszyscy zginęli na miejscu. Kobieta z jednym dzieckiem jechała na jednym rowerze, natomiast drugie z dzieci na drugim jednośladzie. Przybyli na miejsce zdarzenia funkcjonariusze ustalili, że chwilę po tym zdarzeniu z przeciwnego kierunku nadjechał drugi pociąg. Obaj maszyniści byli trzeźwi. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że prawdopodobną przyczyną tragedii była nieostrożność, przy przekraczaniu przez kobietę niestrzeżonego przejazdu kolejowego. Służby zabezpieczyły nagranie z kamery mieszczącej się w lokomotywie pociągu. Dalsze czynności prowadziła prokuratura. Po analizie materiału dowodowego maszynista usłyszał zarzut popełnienia wypadku w ruchu kolejowym.

"Według przepisów i oznakowania trasy kolejowej miał obowiązek dawania znaków dźwiękowych, czego nie uczynił. Mamy obszerny materiał dowodowy, m. in. nagranie z monitoringu, z którego jasno wynika, że nie zadośćuczynił obowiązkowi." - informuje Zastępca Prokuratora Rejonowego Arkadiusz Arkuszewski

Maszynista nie przyznaje się do winy.

B.B.

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Prawda
Prawda 07.08.2020, 15:44
WYstarczy zainstalować automatyczny system ostrzegania, tak na rogatkach, jak i w pociągu. Problem jest jednak inny - dlaczego matka wybiera taką niebezpieczną trasę na przejażdżkę rowerową z dziećmi? To proste. Jaki król, takie królestwo. Tego uczy się w szkole, czyli niczego. A jak znajdzie się nauczyciel, którzy pokrzyczy trochę na dziecko, bo w domu kładzie się nacisk na bezstresowe wychowanie, bądź na wychowanie przez ulicę, bo starzy zalani w trupa, to później taki nauczyciel dostaje po głowie i ledwo znajduje kolejną pracę jako pedagog. Zrypany system. Wszystko do wymiany. Dobra zmiana też do wymiany. Razem z tym ich prokuratorem. Nie ma jednak co liczyć na zmiany. Lepiej stąd wyjechać i życ jak człowiek w cywilizowanym kraju, gdzie dla rowerów są wyznaczone specjalne ścieżki i nie wiodą przez niezabezpieczony przejazd kolejowy. Tak rząd polski zabezpiecza polaków, że ich kasuje - matkę z dziećmi, a na końcu maszynistę, przy czym pkp skasują na odszkodowanie które rozpłynie się, zanim dotrze do sądu, bo wszyscy stołkowi kradną.
Aro
Aro 12.06.2020, 01:56
Mieszkam dość blisko przejazdu i nie dawanie sygnału przez maszynistów przed przejazdami to norma.
nowy
nowy 10.06.2020, 08:21
Nawet jak by dawal sygnaly dziekowe to i tak kobitka mogla pomyslec ze to ten pociag co przejechal. Pkp chowa wszystko pod dywac... a prokuratura szuka jelenia zeby na niego zwalic wine. Bo tak jest najlatwiej.... zniszczyc czlowiekowi zycie tylko. Robic rogatki to nie bedzie takich wypadkow!!!!!! No ale po co... lepiej kase dac na premie prezesom spolki pkp. Nawet glupie swiatla czy dzwonek na przejezdzie...
Daw
Daw 09.06.2020, 23:00
Trudna do ogarnięcia sytuacja.....

Pozostałe