Rady PiS w akcji. Skarży na kolegów z rady, że byli na proteście

  • 26.10.2020, 16:59 (aktualizacja 26.10.2020, 17:17)
  • B.B.
Rady PiS w akcji. Skarży na kolegów z rady, że byli na proteście

W miniony piątek o godzinie 18:00 odbył się protest przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji eugenicznej. W wydarzeniu wzięło udział ponad 100 osób. Protest rozpoczął się na Placu Wolności, a następnie uczestnicy udali się pod biuro poselskie Joanny Borowiak, gdzie symbolicznie zapalono znicze.

Protest nie umknął uwadze jednemu z włocławskich radnych, Januszowi Dębczyńskiemu. Radny przejrzał zamieszczone w portalach internetowych zdjęcia z akcji i wypatrzył na nich radnych z klubu Lewicy, Wandę Muszalik oraz Piotra Kowala, a także radnych z klubu Koalicji Obywatelskiej, Agnieszkę Jurę-Walczak i Katarzynę Zarębską. Janusz Dębczyński postanowił interweniować u Przewodniczącego Rady Miasta, Stanisława Wawrzonkoskiego. Z dokumentu dostarczonego do sekretariatu Przewodniczącego Rady Miasta wynika, że pan Dębczyński, w imieniu Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości, zwraca się z wnioskiem o "wyciągnięcie konsekwencji służbowych i prawnych wobec radnych uczestniczących aktywnie w nielegalnym zgromadzeniu we Włocławku na Placu Wolności dnia 23.10.2020 r". Jak argumentuje radny Janusz Dębczyński, w dobie pandemii zebranie dużej liczby mieszkańców naszego miasta w jednym miejscu przyczynia się do szybkiej transmisji wirusa. Radni, którzy uczestniczyli w proteście, zdaniem pana Dębczyńskiego narazili siebie i społeczeństwo na utratę zdrowia, a nawet życia.

B.B.

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
gerwazy
gerwazy 27.10.2020, 20:05
Panie Janusz, jak to było w kwietniu 1982 r. o czym pisało pismo międzyzakładowe? Co żeś pan wtedy gadał? Może redakcja przypomni?
xxl
xxl 27.10.2020, 10:25
a to menda
Gość
Gość 26.10.2020, 17:18
Lepiej by się nie ośmieszał
Krystyna
Krystyna 26.10.2020, 17:16
Wniosek do Przewodniczącego Rady o "wyciągnięcie konsekwencji służbowych i prawnych wobec radnych uczestniczących aktywnie w nielegalnym zgromadzeniu we Włocławku na Placu Wolności dnia 23.10.2020 r". Dobre. Naprawdę dobre !!!
Trochę wstyd, że publiczna osoba jaką jest wnioskodawca, nie wie, że Przewodniczący Rady nie dysponuje żadnymi możliwościami wyciągnięcia jakichkolwiek konsekwencji wobec radnych.
Przewodniczący nie może radnego ukarać, nakazać mu czegoś bądź zabronić.
Radny odpowiada przed swoimi wyborcami i to, tylko i wyłącznie, oni mogą go "rozliczyć" z tego jak sprawował mandat.

A tak na marginesie: takich radnych wybieramy. Sami nie wiedzą co im wolno a czego nie wolno.

Pozostałe