Jacht 2020 przepłynął przez Włocławek. Na pokładzie znani podróżnicy

  • 18.11.2020, 16:39 (aktualizacja 18.11.2020, 18:04)
  • B.B.
Jacht 2020 przepłynął przez Włocławek. Na pokładzie znani podróżnicy facebook.com/zewoceanu/

W miniony weekend przez włocławską śluzę przeprawiał się niewielki jacht. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że płynął on aż spod Krakowa, dokładnie z miejscowości Opatowiec i zmierza do ujścia Wisły. Na pokładzie znajdują się dwie osoby, pani Anna Jastrzębska oraz pan Szymon Kuczyński. Pan Szymon Kuczyński jest znanym żeglarzem i podróżnikiem, na swoim koncie ma chociażby samotny rejs na 5-metrowym, samodzielnie wykonanym jachcie przez Atlantyk. W 2014 roku odbył rejs, również samotny, dookoła świata na najmniejszej polskiej jednostce "Maxus Solo Around". Tym razem wspólnie z panią Anną Jastrzębską postanowili przepłynąć Wisłą z południa na północ Polski. Wyprawa odbywa się na jachcie klasy 2020.

"Mieliśmy początkowo płynąć kajakami, ale koniec końców popłynęliśmy żaglówką, która nazywa się Jacht 2020. Żaglówka pochodzi z Gdyni, cały sezon się na niej ścigaliśmy, zrobiliśmy też rejs bałtycki z Gdyni do Świnoujścia. (...) Taka turystyka jachtem bez kabiny, odkrytopokładowym, jest trochę survivalowa. Kiedyś rejsy takimi łódkami to było coś normalnego, latach 60-tych, czy 70-tych, że pływało się taką żaglówką z namiotem. Później pojawiły się większe jachty z kabinami, ale tez z pewnymi ograniczeniami, ponieważ trudno nimi pokonać pewne przeszkody. Wisła ma wiele spłyceń, jest obecnie rzeką zaniedbaną, zdziczałą. Ta łódka, którą płyniemy jest mała, lekka, ale jednocześnie pakowana, spokojnie udało nam się na niej zmieścić ze wszystkimi rzeczami, choć wiadomo, że z uwagi na porę roku trzeba zabrać więcej ciepłych ubrań." - powiedział pan Szymon Kuczyński

Podczas pobytu w włocławskim porcie podróżnicy niestety, z uwagi na napięty grafik wyprawy nie mieli okazji zejść na ląd.

"Brak czasu to jeden z powodów, drugim jest to, że z powodu pandemii większość miejsc, jak chociażby muzea jest pozamykanych. 3 tygodnie to za krótki czas na przepłynięcie Wisły i zobaczenie wszystkiego. Natomiast Włocławek bardzo nam się spodobał od strony wody, bo to nietypowe w Polsce, że są miasta, które są nad wodą. Nie chodzi o to, że przepływa przez nie jakaś rzeka, której miasto najchętniej by się pozbyło, tylko faktycznie są na rzekę otwarte." - zauważył pan Szymon Kuczyński

Uroki Włocławka doceniła również pani Anna Jastrzębska, która zwróciła uwagę na panoramę naszego miasta.

"Zaraz po śluzowaniu, była piękna słoneczna pogoda, piękna niedzielna i oboje stwierdziliśmy, że Włocławek ma piękną panoramę, jest to miasto otwarte na rzekę, a nie gdzieś tam schowane. Widzieliśmy piękną przystań i bardzo ładne bulwary, niestety nie zobaczyliśmy tego wszystkiego od strony lądu." - powiedziała pani Anna Jastrzębska

Podróżnicy wskazali, że największe trudności w ich wyprawie powoduje brak infrastruktury oraz, co ciekawe infrastruktura niespodziewana. O co dokładnie chodzi?

"Przeszkody były różne, wynikające głównie z tego, jak rzeka jest traktowana przez człowieka. Przeszkody naturalne to przeważnie spłycenia. Poważnym problemem są przeróżne konstrukcje, które miały służyć regulacji Wisły, ale ostatecznie zostały zaniedbane i niszczały. Jakieś umocnienia, rozsypujące się ostrogi, są naprawdę niebezpieczne. Często ich nie widać, są nieoznakowane i może dojść do zderzenia z nimi, bądź zawiedzenia żaglówki, co też prowadzi do jej uszkodzenia. Najgorzej jest na odcinku do Warszawy, sternik cały czas musi być skupiony." - dodał pan Szymon Kuczyński

Podróżnicy podkreślają, że dotychczas spotykali się z bardzo miłym i życzliwym przyjęciem ze strony mieszkańców odwiedzanych przez siebie miejscowości. Przykładowo we Włocławku otrzymali wielki słoik miodu. Wyprawa ma na celu zbadanie Wisły, ocenę jej spławności, naniesienie na mapy przeszkód, jakie na niej występują, a przede wszystkim przeżycie ciekawej przygody.

B.B.

Zdjęcia (3)

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe