Obiecywała mieszkania z licytacji komorniczych i znikała z pieniędzmi. Jest postanowienie o przedstawieniu zarzutów, ale...

  • 09.09.2021, 20:03 (aktualizacja 10.09.2021, 15:07)
  • Bogumiła Obałkowska
Obiecywała mieszkania z licytacji komorniczych i znikała z pieniędzmi.…

W maju bieżącego roku opisywaliśmy sprawę osób poszkodowanych przez Magdalenę R. z Włocławka. Kobieta proponowała chcącym kupić mieszkanie, niebywałą okazję do zakupu swojego "m" za połowę, lub jedną czwartą ceny i znikała z pobranymi od swoich "klientów" pieniędzmi. Tańsze mieszkania miały pochodzić z licytacji komorniczych, Magdalena R. powoływała się na znajomość z jednym ze znanych włocławskich komorników, a w przypadku jednej z kobiet twierdziła, że sama wykonuje zawód komornika. To miało tworzyć drogę do tańszych lokali. Magdalena R. pobierała od zainteresowanych osób pieniądze i zwodziła, dopóki te nie zdecydowały się zgłosić wymiarowi sprawiedliwości. Jak się można domyślić, kobieta uznała, że poszkodowani nie zgłoszą sprawy do organów ścigania bo uznają,  że brały udział w nie do końca transparentnej transakcji. Stało się jednak inaczej, sprawa wyszła na światło dzienne: LINK TUTAJ. Kilka dni temu zostaliśmy poinformowani, że coś w sprawie drgnęło, choć nie jest to taki przełom, który zadowalałby poszkodowanych:

"Planowane są czynności z udziałem tej pani. Dla dobra śledztwa nie mogę powiedzieć jakie. Postępowanie toczy się w sprawie, ale sporządzono postanowienie o postawieniu zarzutów. Tak jak wspominałem, ta pani jest oskarżona w innej sprawie, w listopadzie będzie kolejny termin wokandy. W pierwszej instancji był wyrok około 2 lat i od około roku apelacja jest w Sądzie Okręgowym. Jeśli chodzi o tę sprawę, o którą pan pyta, planowane jest przesłuchanie jako podejrzanej. [...] Te zarzuty dotyczą mieszkań." - powiedział prokurator Arkadiusz Arkuszewski

W majowym artykule zaapelowaliśmy do poszkodowanych osób, które nie zgłosiły sprawy policji, aby te kontaktowały się z redakcją. Od maja odebraliśmy telefony od dwóch osób, które podobnie jak poszkodowani, przekazali swoje oszczędności Magdalenie R. Jedna z tych osób zaciągnęła kredyt i obecnie została z długami, wciąż jest mamiona przez przebywającą na wolności Magdalenę, że pieniądze wkrótce odzyska. Nie zdecydowała się jednak jak do tej pory na upublicznienie szczegółów swojej historii. Mechanizm oszustw zainteresował natomiast telewizję ogólnopolską, która ma zrealizować reportaż na ten temat. Poszkodowanych reprezentuje adwokat, Piotr Mokry:

"Z uwagi na etap postępowania nie mogę niestety udzielić Państwu bardziej wyczerpujących informacji, jednakże w realiach tej sprawy zastanawiać musi bierność i pobłażliwość że strony organów wymiaru sprawiedliwości. Z całą pewnością materiałem dowodowym, pozwalającym na przedstawienie zarzutów, prokurator dysponował już kilka miesięcy wcześniej, a jednak osoba, wobec której wydano postanowienie w tym przedmiocie, nie została do chwili obecnej formalnie przesłuchana. Poza tym, nie są mi znane jakiekolwiek działania organów ścigania, uwzględniające prawnie chronione interesy osób pokrzywdzonych, w szczególności zabezpieczenia majątku, pozwalające w efekcie na skuteczne naprawienie wyrządzonej szkody" - komentuje adwokat Piotr Mokry.

 

Bogumiła Obałkowska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
BBI
BBI 10.09.2021, 17:12
Co za pazerni i naiwni ludzie.Tak się dać wkręcić.
Ktos
Ktos 10.09.2021, 21:37
Pazerna to jest oszustka której jak widać jeszcze mało bo kolejne osoby w niedalekiej przeszłości zostały oszukane.
uwaga
uwaga 10.09.2021, 12:35
Poznański adwokat podejrzany o wyłudzenia z depozytu sądowego. Mecenas z Poznania usłyszał zarzut pomocnictwa do oszustwa i sfałszowania dokumentów w celu wyłudzenia ponad 110 000 zł z depozytu sądowego. Zarzuty mają związek z śledztwem prowadzonym przez funkcjonariuszy Delegatury CBA w Warszawie i Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu w sprawie posługiwania się podrobionymi dokumentami i w oparciu o nie wszczynania procedury egzekucyjnej w celu odzyskania nieistniejących w rzeczywistości zobowiązań. Chodziło o środki, zgromadzone na rachunkach depozytowych sądów, które nie mogły zostać wypłacone uprawnionym osobom i podmiotom. W ostatnich dniach zarzuty w tej sprawie usłyszał poznański adwokat. Podejrzanemu przedstawiono zarzut pomocnictwa do oszustwa i sfałszowania dokumentów w celu wyłudzenia ponad 110 000 zł z depozytu sądowego. W śledztwie dotychczas przedstawiono zarzuty 9 osobom, w większości radcom prawnym z terenu Wrocławia.
Gość
Gość 10.09.2021, 10:48
Szkoda że prokuratura nic nie robi żeby ją zamknąć. Pewnie ma w tym swój interes
Adm
Adm 10.09.2021, 11:59
Ojcem jej syna jest prawdopodobnie były prokurator albo komornik...
Nikt
Nikt 10.09.2021, 16:45
Można się było tego spodziewać skoro tyle osób oszukanych a oszustka pozostaje na wolności
oszust
oszust 10.09.2021, 08:13
jak znam życie to nic nie dostanie, sprawa będzie ciągnęła się latami
Gość
Gość 10.09.2021, 11:56
Może jak pojawią się informacje w mediach ogólnopolskich to ktoś poleci ze stołka
prokurator fee
prokurator fee 10.09.2021, 08:05
Nagi mężczyzna spacerował w czwartek po ulicach Świdnicy. Okazało się, że jest to prokurator pracujący w jednej z jednostek rejonowych okręgu świdnickiego. W związku z tym zdarzeniem Prokurator Okręgowy w Świdnicy skieruje wniosek o wszczęcie wobec mężczyzny postępowania dyscyplinarnego. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Tomasz Orepuk potwierdził w rozmowie z PAP, że mężczyzna to prokurator pracujący w jednej z jednostek okręgu świdnickiego. Uzyskaliśmy materiały dotyczące tego zdarzenia z policji. Po ich uzyskaniu Prokurator Okręgowy w Świdnicy sporządził wniosek do rzecznika dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec tego prokuratora – przekazał rzecznik. Dodał, że zdarzenie miało miejsce, gdy mężczyzna przebywał na urlopie.
prokurator fee
prokurator fee 10.09.2021, 08:05
Nagi mężczyzna spacerował w czwartek po ulicach Świdnicy. Okazało się, że jest to prokurator pracujący w jednej z jednostek rejonowych okręgu świdnickiego. W związku z tym zdarzeniem Prokurator Okręgowy w Świdnicy skieruje wniosek o wszczęcie wobec mężczyzny postępowania dyscyplinarnego. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Tomasz Orepuk potwierdził w rozmowie z PAP, że mężczyzna to prokurator pracujący w jednej z jednostek okręgu świdnickiego. Uzyskaliśmy materiały dotyczące tego zdarzenia z policji. Po ich uzyskaniu Prokurator Okręgowy w Świdnicy sporządził wniosek do rzecznika dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec tego prokuratora – przekazał rzecznik. Dodał, że zdarzenie miało miejsce, gdy mężczyzna przebywał na urlopie.
pijany prokurator
pijany prokurator 10.09.2021, 08:04
Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy Tomasz Orepuk potwierdził w rozmowie z PAP, że mężczyzna to prokurator pracujący w jednej z jednostek okręgu świdnickiego. Uzyskaliśmy materiały dotyczące tego zdarzenia z policji. Po ich uzyskaniu Prokurator Okręgowy w Świdnicy sporządził wniosek do rzecznika dyscyplinarnego przy Prokuratorze Generalnym o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec tego prokuratora – przekazał rzecznik. Dodał, że zdarzenie miało miejsce, gdy mężczyzna przebywał na urlopie.

Pozostałe