Kto stoi za groźbami wobec prezydenta Włocławka? To może nie być aresztowany 52-latek...

  • 14.09.2021, 17:00 (aktualizacja 16.09.2021, 03:39)
  • B. Obałkowska
Kto stoi za groźbami wobec prezydenta Włocławka? To może nie być aresztowany…

W połowie sierpnia włocławska komenda policji przyjęła zawiadomienie od Prezydenta Miasta Włocławek o przesłanej na jego skrzynkę wiadomości, w której nieznana osoba groziła mu pozbawieniem życia i zdrowia. To kolejne już groźby, jakie padły pod adresem obecnego prezydenta Marka Wojkowskiego. Przypomnimy, że za pierwszymi groźbami stał Błażej P. Groził on również sędziom sądu rodzinnego, oraz dziennikarce, ujawniającej informacje o Anne Gembickiej (PiS). Po zawiadomieniu złożonym przez prezydenta, w kilka godzin policja ustaliła personalia mężczyzny i aresztowała podejrzanego włocławianina. Zabrano i zabezpieczono sprzęt domowników: telefony, tablety i komputery. Mają je biegli. Na podstawie tych działań prokurator zastosował wobec podejrzanego 52-latka dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. Jednak wygląda na to, że za sprawą gróźb może stać zupełnie inna osoba... Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy mężczyzna wcześniej nie był notowany przez policję, a zatrzymanie go w związku z groźbami było ogromnym zaskoczeniem. Z relacji osób trzecich wiemy, że 52-latek należy do osób nie interesujących się polityką i nie biorącym udziału w życiu publicznym. Router z którego korzystała rodzina był niezabezpieczony hasłem. Pod IP mężczyzny podpiętych było więcej osób, a swoim zasięgiem sygnał routera obejmował pomieszczenie w którym znajduje się jeden z włocławskich lokali, do którego może wejść każdy... O to czy mężczyzna przyznał się do winy i czy sprawdzono dokładnie sprzęt zapytaliśmy w prokuraturze:

"Oczekujemy na odpowiedź operatorów świadczących usługi drogą elektroniczną, dlatego na razie nie posuwamy się naprzód. Podejrzany pochodzi z Włocławka, ma 52 lata. Został wobec niego zastosowany został dozór policyjny. Nie przyznaje się do winy." - informuje prokurator Arkadiusz Arkuszewski

Za groźby karalne 52-latkowi grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Podejrzany podjął kroki prawne, aby udowodnić swoją niewinność. Obrony włocławianina podjął się adwokat Piotr Mokry, który potwierdził nasze informacje:

"W realiach niniejszej sprawy, podjęcie przez organy ścigania niezwłocznych działań, zmierzających do przedstawienia zarzutu w oparciu o wstępne, niedostatecznie zweryfikowane dane, uzasadnione jest, w pewnym stopniu potrzebą ochrony pokrzywdzonego przed ponawianiem, ewentualnie eskalacją tego typu zachowań, a także prewencją natury ogólnej (casus prezydenta Pawła Adamowicza). Jednakże jestem przekonany, że mój klient nie miał nic wspólnego z formułowaniem jakichkolwiek gróźb pod adresem pokrzywdzonego, co z pewnością wykaże dalszy etap postępowania w przedmiotowej sprawie" - komentuje adwokat Piotr Mokry

Do sprawy, wrócimy wkrótce.

 

B. Obałkowska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe