Prezes PiS Jarosław Kaczyński i czołowy dziennikarz TVP pojawili się dziś we Włocławku

  • 25.04.2019, 00:29 (aktualizacja 25.04.2019, 18:50)
  • Bogumiła Obałkowska
Prezes PiS Jarosław Kaczyński i czołowy dziennikarz TVP pojawili się dziś we Włocławku

W auli Muzeum Diecezjalnego przy placu Kopernika we Włocławku miała miejsce III konferencja, zorganizowana przez Akcję Katolicką Diecezji Włocławskiej. Spotkanie odbyło się pod hasłem „Być Polakiem - duma i powinność”. Gościli na nim prezes partii Prawo i Sprawiedliwość - Jarosław Kaczyński i redaktor Krzysztof Ziemiec. Podczas pierwszego wystąpienia wprowadzającego, noszącego tytuł „Pamięć i tożsamość”, głos zabrał adwokat dr Filip Rakiewicz. Drugi z tematów wprowadzających - „Prawda i sprawiedliwość”, przedstawił redaktor Krzysztof Ziemiec. Korzystając z własnego dorobku, doświadczenia dziennikarskiego, omówił patriotyczną zasadę odwagi myśli w pokazywaniu prawdy, walki z kłamstwem i manipulacją.

"Być Polakiem to duma i powinność. Dziś żyjemy w czasach, gdy ta niejednoznaczność jest tak wszechogarniająca, że trudno zdefiniować bardzo często wspólne cele. Czy rodzinne, czy narodowe, czy polityczne czy strategiczne. Zawsze znajdzie się ktoś kto powie- ja mam inne korzenie,myślę inaczej, czasy się zmieniły ja patrzę zupełnie inaczej. To nie jest tak jak kiedyś powiedział Dmowski -"Jestem Polakiem i mam polskie obowiązki". Dziś wielu polityków powie mamy jesteśmy we wspólnocie europejskiej powinności europejskie a nie polskie. Kto ma rację oceni historia. "- mówił podczas spotkania redaktor Krzysztof Ziemiec

Kluczowym i długo wyczekiwanym przez zgromadzonych na konferencji punktem spotkania było wystąpienie prezesa partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego. Dotyczyło ono m.in. wielu aspektów patriotyzmu na przestrzeni dziejów.

 

"Mamy do czynienia z bezpośrednim atakiem na rodzinę, dzieci, ta seksualizaja, ruch LGBT, wszystko to razem gender, cały ten ruch kwestionujący jakiekolwiek przynależności. Oczywiście to ma związek z pewnego typu ideologią, filozofią, która zrodziła się na zachodzie wcześniej. To wszystko jest do Polski importowane. (...) One dzisiaj rzeczywiście zagrażają naszej tożsamości, naszemu narodowi, naszemu trwaniu i państwu polskiemu. W moim przekonaniu warto sformować coś takiego jak fundament polityki patriotycznej. Sądzę, że gdyby przyjąć to co głoszę od dawna" Warto być Polakiem i warto aby Polska trwała". Trzeba uznać, że polityka wychodząca z tego założenia krótkiego, ale patriotycznego musi akceptować i afirmować suwerenne państwo polskie, suwerenne w ramach UE i NATO. Druga przesłanka, to zdobywanie odpowiedniego statusu i pozycji. " - mówił prezes partii Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński

Informacja o wizycie prezesa partii rządzącej we Włocławku była przez organizatorów dziwnie zatajona, bowiem nie dotarła zarówno do mieszkańców miasta jak i do części mediów. Portal Włocławek o wizycie prezesa dowiedział się dopiero w godzinach popołudniowych. O ile do wybiórczego traktowania mediów przez lokalne struktury PiS, można się przyzwyczaić, dziwi, że  wizytę utrzymywano w tajemnicy przed zwolennikami tej partii we Włocławku. Wiele osób, które prezesa Kaczyńskiego podziwia z pewnością chciałoby uścisnąć mu dłoń, lub chociaż wysłuchać przemówienia. Przemówienie prezesa z Włocławka, było transmitowane przez TVP INFO.

Bogumiła Obałkowska

Zdjęcia (63)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Włocławek.pl z siedzibą we Włocławku  jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Jacek
Jacek 25.04.2019, 13:54
Ale wstyyyd .....to przez nich na wakacjach nie przyznaję się do tego skąd jestem ...zabijają moją wiarę w nasz kraj , kmiotki !!!
FC
FC 25.04.2019, 09:27
Przyjechał jak złodziej i uciekł jak złodziej. Po cichu, z przerażeniem na twarzy. Bez wywiadu, bez wizyty w jakimkolwiek miejscu w mieście. Zamknięte spotkanie, opłacone oklaski. Żałosne. Mały, przerażony człowieczek opanowany manią prześladowczą, otoczony ochroniarzami w obawie przed reakcją ludzi. A miejscowi działacze uśmiech nr 5 jak obywatele Korei klaskali w zachwycie. Brakowało tylko dzieci z chlebem i solą.
Ono
Ono 25.04.2019, 09:18
Kto był organizatorem spotkania? Sala nie pomieściła by tłumów. Prośba do organizatorów - prawda obroni się sama. Więcej wiary w ludzi (prawdziwych Polaków)?

Pozostałe